|
Blog > Komentarze do wpisu
S³oneczne bezy
Co siê robi z bia³ek pozosta³ych po produkcji p±czków? Odpowied¼ jest banalnie prosta i na wskro¶ oczywista. Bezê. Produkcja bezy to jednak nie taka prosta sprawa. Niektórzy twierdz± bowiem, ¿e bia³ka to dosyæ niewdziêczny, czêsto oporny na ubijanie materia³. A ja siê pytam jak ma to byæ wdziêczna substancja, skoro zwykle traktuje siê j± jedynie jako pozosta³o¶æ po wypieku, który wymaga u¿ycia ¿ó³tek? ;) Uwa¿am, i¿ bia³ko trzeba dowarto¶ciowaæ, potraktowaæ z nale¿ytym szacunkiem ;) oraz po¶wiêciæ mu nieco czasu, uwagi i cierpliwo¶ci. Tylko wtedy odwdziêczy siê pyszn±, kruch± bez±. No i opromienion± s³onecznym blaskiem, jak widaæ na fotografii ;) Bezy (jedna blacha)
Rozgrzaæ piekarnik do 90 stopni. Bia³ka ubiæ z sol± na bardzo sztywn± masê, stopniowo dodaj±c cukier. Blachê wy³o¿yæ papierem do pieczenia i wyciskaæ na ni± wysokie bezy, u¿ywaj±c do tego celu szprycy. Kiedy bezy s± gotowe? Piec przez 90 minut, po czym na chwilê uchyliæ drzwiczki piekarnika aby dosz³o do wymiany powietrza i spróbowaæ oderwaæ bezê od papieru. Je¶li odchodzi w ca³o¶ci i przy niewielkim u¿yciu si³y - bezy s± gotowe. Je¶li beza rwie siê, zwiêkszyæ temperaturê do 95 stopni i piec jeszcze 45 - 60 minut, od czasu do czasu uchylaj±c na chwilê drzwiczki i sprawdzaj±c stan rzeczy. Jak napisa³am wy¿ej jest to dosyæ czasoch³onna czynno¶æ, ale bezy wychodz± po prostu idealne. Smacznego chrupania :)
pi±tek, 04 marca 2011, loriell
|
![]() ![]() |